czwartek, 8 marca 2012

Dzień Kobiet

Mam w domu małą kobietkę, która codziennie rano rozpacza, że musi się ze mną rozstać, a kiedy wracam z pracy wita mnie z uśmiechem na buzi i okrzykami ""mama, mama".

Dziś przywitała mnie wręczając namalowaną w przedszkolu laurkę i mówiąc:


 - Dziś jest Twoje święto i moje, bo dziś jest dzień kobiet :)


I dodała:
- a za dwa dni będzie święto chłopaków, co dla nich przygotujemy?


No cóż, mogłabym i coś przygotować ale moje święto było tylko dzięki Lence i tulipanowi z przydziału pracowego. Więc może niech te nasze chłopaki same postarają się o tulipany i laurki dla siebie.


Jutro piąte urodziny Leny...
Tylko i wyłącznie jej Święto.
Jak ten czas leci.
Pamiętam pobyt w szpitalu, jakby to było przedwczoraj a tu już 5 lat zleciało.
5 lat temu o tej porze byłam już na porodówce a lekarze podejmowali decyzję o cesarskim cięciu.


Jutro tort w przedszkolu. Zamówiony w lokalnej cukierni. Mam nadzieję, że będzie smaczny. Drugi ciut większy będzie w niedzielę, kiedy to Lena będzie miała swoich gości.


Mam nadzieję, że będę mogła jutro wyjść z pracy o normalnej porze i pobyć z moją małą-dużą Kobietką :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza