piątek, 21 stycznia 2011

Święto z Laurką

Dziś Święto Babci, jutro Święto Dziadka.
Babcia i Dziadek, to ktoś wyjątkowy. To Ktoś, kto pozwala na więcej, ma zawsze w kieszeni ulubionego lizaka, śmieje się do rozpuku z min i wygłupów, daje się wciągnąć w szalone zabawy i kocha bezwarunkowo.

Lena i Iwo od dwóch tygodni starali się jak mogli by sprawić radość i niespodziankę babciom i dziadkom. Malowali, rysowali, wycinali i sypali brokatem.

Laurki od Iwcia nie powstały.
Lena za to zrobiła aż cztery, by obie babcie i obaj dziadkowie dostali coś w prezencie.

Tak wyglądały prace nad laurkami:






W taki dzień jak dziś, bardzo brakuje mi moich własnych dziadków. Ukochanej babci, która nie doczekała narodzin Leny a wiem jak bardzo by się cieszyła z jej przyjścia na Świat. Cudownego dziadka, który mimo 90 lat tulił płaczącą Lenę w ramionach. Dziadek zmarł, kiedy byłam w 4 miesiącu ciąży z Iwciem. Brakuje mi też babci, która zmarła już po narodzinach Iwcia, ale nie zdążyła go poznać.
Pamiętam jak sama malowałam laurki swoim dziadkom i babciom.

Dziś to moje dzieci zaczynają przygodę z laurkami.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza